Sposób, w jaki odbiorca korzysta z witryny, zależy nie tylko i wyłącznie od jej wyglądu. Równie istotne są kolejność informacji, nazwy poszczególnych sekcji oraz to, ile czynności należy utworzyć, aby dotrzeć do dokładnie określonej treści. Przy kształtowaniu serwisu łatwo skupić się na stronie głównej i pominąć podstrony, które w późniejszym czasie okazują się równie ważne.
Tworzenie stron internetowych obejmuje dlatego także analizę przewidywanych ścieżek użytkownika. Jeśli ktoś ma wyszukać dane kontaktowe, ofertę, dokument lub konkretny artykuł, warto przedtem sprawdzić, z jakiego miejsca powinien móc do niego przejść. W praktyce przydaje się również spojrzenie na witrynę z perspektywy osoby, która nie zna jej struktury. Szczegół niezbity dla autora projektu nie musi być oczywisty dla nowego użytkownika. W pewnych przypadkach niewielka zmiana nazwy zakładki lub przesunięcie ważnej informacji umożliwia uniknąć budowy dodatkowych ekranów i niepotrzebnych przejść między stronami.
Innym zagadnieniem jest sposób prezentowania treści na różnych urządzeniach. Projektowanie witryn internetowych wymaga uwzględnienia sytuacji, w której ten sam materiał będzie oglądany na dużym monitorze, laptopie, tablecie i telefonie. Nie wszystkie elementy można zwyczajnie zmniejszyć. Tyczy się to zwłaszcza tabel, rozbudowanych formularzy, wykresów oraz menu zawierających sporo pozycji. Czasem konieczne jest przeznaczenie innego układu, skrócenie części komunikatów albo przeniesienie mniej poważnych informacji w inne miejsce. Problemem może być też sposób wyświetlania zdjęć. Obraz przygotowany w określonych proporcjach może świetnie wyglądać w jednym miejscu, a po zmianie szerokości ekranu zostać niekorzystnie przycięty. Warto więc przewidzieć takie przypadki jeszcze przed dodaniem większej liczby materiałów. Późniejsza zmiana formatu kilkudziesięciu czy kilkuset grafik jest bardziej pracochłonna niż postanowienie zasad na początku.
Przy wortalach sprzedażowych dochodzi jeszcze kwestia współzależności pośród informacją o produkcie a całym procesem zamówienia. Internetowe sklepy mogą zawierać setki albo tysiące pozycji, a każda z nich może mieć kilka wariantów, wymiarów lub innych cech. Samo umieszczenie produktów w katalogu nie rozwiązuje kłopotu organizacji danych. Powinno się ustalić, które parametry będą wykorzystywane do wyszukiwania, które do filtrowania, a które powinny być widoczne dopiero na karcie produktu. Przy większej liczbie kategorii pojawia się również ryzyko, że jeden produkt będzie pasował do kilku miejsc i bez określonych zasad zacznie być przypisywany w sposób niespójny. Znaczenie ma także obsługa stanów, przemian cen i wycofywania pozycji. Jeżeli już produkt przestaje być dostępny, trzeba określić, co dzieje się z jego stroną, odnośnikami a także miejscem w grupie. To są pozornie drobne decyzje, ale przy dużym katalogu ich skutki mogą być widoczne w wielu częściach serwisu równocześnie.
Warto także uwzględnić sposób, w jaki witryna będzie zmieniana po jej uruchomieniu. Strona rzadko pozostaje przez lata gruntownie w takim samym stanie, jak w dniu publikacji. Dochodzą nowe treści, zmieniają się dane, pojawiają się kolejne podstrony, a czasami konieczna jest zmiana całego fragmentu układu. Dlatego już w trakcie przygotowania warto rozróżnić elementy edytowane regularnie od tych, które powinny pozostać stałą częścią konstrukcji. Przydatne jest też przewidzenie, kto będzie odpowiadał za późniejsze aktualizacje i jakie czynności będzie wykonywał własną pracą. O ile edycja prostego tekstu wymaga zmiany wielu niezależnych elementów, nawet niewielka aktualizacja może powodować pomyłki. Z drugiej strony zbyt duża liczba dostępnych ustawień może utrudnić utrzymanie spójnego wyglądu. Finalny sposób organizacji zależy zatem od wielkości witryny, rodzaju publikowanych materiałów a także częstotliwości przeróbek, a te czynniki mogą zmieniać się wraz z rozwojem serwisu.
Sprawdź tutaj: pozycjonowanie stron internetowych Warszawa.
